Słowem wstępu.

Będzie krótka seria przepisów kuchni indyjskiej. Biorąc pod uwagę iż Promienny rzucił kiedyś, że jest pod wrażeniem i jak u mamy to są dość sprawdzone. Nim jednak damy się do przepisów właściwych trzeba będzie przygotować pewną mieszankę przypraw - Garam Masala.

Oczywiście każdy region ma własną, acz poniższa ma pewną zaletę - jest prosta i nie zawiera kminu rzymskiego więc można ją potem modyfikować pod inne regiony. Pochodzi z Kerali, czyli południa. Na północy jest bogatsza i pełna zła, gdyż jak nauczyli mnie Hindusi z południa - Hindusi z północy to samo zło. Nie wiem, co na to sami zainteresowani. Całość przepisu tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz