Palcem na wodzie

Otóż, nastał nowy rok. Trudno rozwodzić się nad faktem, czemu akurat teraz a nie w bardziej sprzyjających okolicznościach przyrody; niech będzie że pośród śniegu, w zimnie i błocie też jest fajnie. Czy cośtam...

Siłą rzeczy zmiana cyferki numerującej kolejny Anno, niestety, Domini jest świetną okazją by powziąć postanowienia. By nie być gorszym też postanowiłem coś postanowić i dołączyć do stada oszukujących się ludzików. Otóż, oto co postanawiam: zostaję abstynentem.

...

No, skoro już sobie pożartowaliśmy, to do rzeczy. Planuję nie mniej, nie więcej nie zmieniać niczego szczególnego. Będzie pewnie letko mniej sympatycznie, acz to już tendencja stała; będzie też pewnie nieco bardziej frywolnie tu i ówdzie, acz to też nie nowina. Uporczywie będę się starał skończyć studia i następnie wyemigrować, acz to już prawie dekada, jak plan ten realizuję. Ach, i byłbym zapomniał, dalej będę się starał zostać bezwysiłkowo bogaty - w tym roku wierzymy w złote samorodki kwitnące pod kaloryferem. A nuż zadziała...

...i plan na najbliższe dwa lata: Camino Mozarabe, czyli 1100 km piechotą. Bo jak sobie nie pohasam, to tracę poczytalność. I na dobranoc:


PS. A, i tak jeszcze w ogóle, to szermierka. Szermierka jest planem na ten rok, wraz z podstawami Węgierskiego (podejście drugie). Bo tak.

7 komentarzy:

  1. O ten węgierski chciałam zapytać. Dlaczego? Interesuje mnie odpowiedź nieco bardziej rozwinięta niż "bo tak". Jakieś sentymenta, rudymenty, przodkowie czy zupełnie od czapy zwanej zdupą?

    PS Bat For Lashes uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Aha, pytań kilka wróbla Ćwirka zadałam w notce pt. Trzetrzemiele. Odpowie?
    http://szafirowy.blogspot.com/2009/12/trzetrzemiele.html

    OdpowiedzUsuń
  3. przyjscie nowego roku w tak... sympatycznych warunkach porownaj do porodu. dziecko tez rodzi sie w miejscu ktore niespecjalnie ci pasuje :p snieg i bloto? nie bede tego porownania tutaj ciagnal, coby bogobojnym pofolgowac uszom ;)

    postanowienia noworoczne to wspaniala rzecz - nikt, zwlaszcza osoba ktora je sklada, nie oczekuje ze beda w pelni wykonane, a okrutna statystyka twierdzi ze trzymamy sie ich mniej niz politycy obietnic przedwyborczych. no, moze dokladnie tyle co premier i prezydent ;P

    wykonczenie studiow to dobry plan, ale pamietaj ze moga cie nie puscic tak latwo - oni tez sie przyzwyczili ;)

    starasz sie zostac bezwysilkowo bogaty? nic o tym nie slyszalem. z ramienia ktorej partii startujesz? :)
    to co ci kwitnie pod kaloryferem to nie zloty samorodek. zabij to zanim wypusci macki :p

    wegierski to ponoc jeden z najtrudniejszych i najbardziej odmiennych jezykow na swiecie - poziom trudnosci jak zlozenie precelka z bulki tartej ;)
    powodzenia!

    pozdrawiam
    /shounen

    OdpowiedzUsuń
  4. Szermierka? Jaka szermierka?

    OdpowiedzUsuń
  5. @umywalka - a bo się kiedyś uczyłem raz byłem i zapamiętałem, że jest zupełnie amożliwy do nauki i w ogóle nieludzki. Mam poza tym zamiłowanie do węgierskich win... Komentarze przy kartoflach uczynione

    @shounen - och, jeszcze nic nie rośnie... po prostu postanowiłem się nauczyć materializować kapuchę siła woli. Podejrzewam, że równie skuteczne jak dorabianie się pracą na etacie.

    @dziko - klasyczna, na szable i dzidy. Kojarzę szkołę i planuje przepatrzeć ich rozkład jazdy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Argument z winami do mnie przemawia. :)
    Też chyba ostatnio i ostatnie, jakie było porządne, a czerwone, które piłam, to węgierskie było.
    A jaką metodą będzie przyswajać ten pokrętny język? Z etykietek na wspomnianych butelczynach? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. o mój borze! tyć to TY!!!!!!!!
    spłynąłem z koleżanku Umywalki.
    Sciskam serdecznie.
    A nowe roki są przereklamowane jako motywacja do zaczynania/kończenia. ja tak sobie myślę, że może od wakacji bym coś zaczął; albo na jesień.
    Bo niby od grudnia walczę z przetłuszczeniem. Bez sukcesów, ofkors.
    Howgh!!

    OdpowiedzUsuń