Wino, kobiety i śpiew

No dobrze, zgodnie z powyższym - śpiewam słabo, kobiety mi nie po drodze, zostaje wino. Korzystając z pewnej ilości wyżej wymienionego opublikuję deczko. Otóż clue przesłania będzie, że ZAPALIŁBYM. Zapaliłbym tak bardzo, że aż niewinne zwierzę na pobliskim wzgórzu. Choć; z dwojga złego mógłby to być papieros.

Jako trzymiesięczny abstynent informuję, że istnieje ilość stresu, letko podmyta winem która powoduje pragnienia... Bardzo.

4 komentarze:

  1. 3 lata i 3 księżyce temu pożegnałem się ze słodkim cyjankiem kopcia porannego i z petem przystankowym, przerwowym, poobiednim, dokawowym, telefonicznym i każdym innym... no prawie.

    Do dziś mi pozostało jaranie w charakterze zagrychy - ot mam przyzwyczajenie takie, że na trzeźwo nie palę i mnie już nawet nie ciągnie. Nie znaczy to bynajmniej, że cały dzionek chodzę ubzdryngolony. :)

    Tym bardziej łączę się w bólu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesz... jesli chcesz zapalic tak bardzo to sproboj dolaczyc do jakiejs grupy fireshow - plonace poi, kij, plucie nafta... duzo palenia ;)

    Ja nie pale dopiero rok i sa takie chwile w ktorych mam ochote kopnac przechodnia ktory pali bo wiem ze robi to tylko na pokaz zeby mnie wkur...zyc. Z czasem jest lepiej - ponoc po 17 latach od rzucenia palenia napady takiego glodu zdarzaja sie tylko kilka razy do roku.
    Ponoc dobrze dziala terapia zastepcza - branie do ust czegos innego i zaciaganie sie gleboko ;P

    Spoznione, ale gratulacje rzucenia :)
    /shounen

    OdpowiedzUsuń
  3. Spoko, żyję. Współlokator okazał się miłosierny i odmówił palenia (w wolnej chwili postawię mu pomnik). Niestety ataki się zdarzają, na szczęście już bardzo nieczęsto.

    A, dziękuję za poradę OŁÓWEK się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lepsze niz pomniki sa male oltarzyki. Koniecznie z dwoma kadzidelkami po bokach i zwojami papirusu na ktorych lacinska mowa Cnoty i Zalety Wspollokatora sa wyrazone (oczywiscie tylko te glowne, bo na wszystkie przy takiej Jego cudownosci nie ma szans ;P ).

    Olowek? Bleee, plastikowe dlugopisy sa lepsze :) Mozna tez przegryzki przygotowac, tylko zebys nie musial na wspominana kilka postow wczesniej glodowke sie udawac, sprobuj marchewki albo kielki.
    Staraj sie miec zajete lapy. Baw sie czyms w kieszeni. Co bys mogl robic...? ];) Klucze swietnie spelniaja ta role. Jojo tez jest niezle.
    Jesli jeszcze nie doszedles, to wkrotce dojdziesz do etapu na ktorym papierosy beda dla ciebie strasznie smierdzialy - wtedy juz bedzie z gorki ;)

    /shounen

    P.S. Olowkow nie gryz za mocno - uwazaj na drzazgi ;)

    OdpowiedzUsuń